Fundacja Dzieciom zwraca się do Państwa z prośbą o pomoc dla podopiecznego. Tomek urodził się 14.02.2008 r. ale dopiero od niedawna ma postawioną diagnozę - mózgowe porażenie dziecięce, postać dyskinetyczna. Praktycznie od samego urodzenia Tomaszek boryka się z problemami zdrowotnymi, takimi jak: opóźnienie psychoruchowe, refluks żołądkowo-przełykowy, nadwzroczność i astygmatyzm. Nie wspominając już o wielu drobniejszych przypadłościach, których liczebność też miała kolosalny wpływ na jego rozwój. Nieomal wszystkie opinie lekarzy i terapeutów były bardzo pesymistyczne i nie dawały dobrych prognoz na przyszłość Tomka. Ale jego rodzice, na przekór losowi postanowili, że wszystkim pokażą i chłopiec wyzdrowieje. Rodzice w pogoni za zdrowiem Tomka podejmują się wszelkich możliwych terapii i metod leczenia. Wzięli nawet udział w badaniu klinicznym leku najnowszej generacji od refluksu - niestety bez większych efektów. Od 8 miesiąca życia Tomaszek rehabilitowany jest praktycznie codziennie. Pracują z nim: fizjoterapeuci, pedagodzy, psycholodzy, neurologopedzi i terapeuci SI. Uczestniczy też m.in. w zajęciach basenowych, dogoterapii i hipoterapii. Mimo tych wszystkich kłopotów Tomaszek jest dzieckiem bardzo pogodnym i chętnym do pracy. W miarę możliwości dzięki pomocy rodziny, znajomych i innych życzliwych ludzi, rodzicenaszego podopiecznego starają się wyjeżdżać na kosztowne komercyjne turnusy rehabilitacyjne w Polsce, a w kwietniu 2011 r. wzięli udział w turnusie delfinoterapii w Turcji. Po powrocie z „delfinków” już na pierwszym turnusie rehabilitacyjnym - terapeuci zachwycali się skokiem rozwojowym Tomaszka. Poprawiła się koncentracja, rozumienie, naśladownictwo, częściowo wygasły stereotypie ruchowe oraz pojawiły się pierwsze słowa. Nasz podopieczny zaczął też płynniej i stabilniej chodzić. Dziecko w dalszym ciągu potrzebuje wieloprofilowej rehabilitacji i leczenia u specjalistów. Rodzice chłopca, podbudowani efektami delfinoterapii oraz konwencjonalnej terapii, pragną nadal w nich uczestniczyć z dotychczasową częstotliwością. Niestety ich koszty przerastają ich możliwości finansowe, gdyż mama Tomka, aby zapewnić należytą opiekę synkowi, nie może podjąć żadnej pracy zawodowej, a co za tym idzie- tata jest jedynym żywicielem rodziny. Jeżeli uda się utrzymać w dalszym ciągu takie tempo rozwoju Tomaszka to jest ogromna szansa, że w przyszłości będzie w pełni samodzielny, a według rehabilitantów i lekarzy zapewnić to możemy jedynie dalej intensywnie rehabilitując, jeżdżąc na turnusy rehabilitacyjne i delfinoterapie. W związku z tym, w imieniu własnym i rodziców naszego podopiecznego, pragniemy podziękować wszystkim życzliwym osobom i firmom za okazaną pomoc. W dalszym też ciągu prosimy o wsparcie, bo tylko dzięki Waszej dobrej woli uda się osiągnąć postawione cele – Tomek wyzdrowieje i będzie w pełni samodzielny. |